DZIENNIK
Redaktorzy
   Felietony
   Reportaże
   Wywiady
   Sprawozdania
Opowiadania
   Polowania
   Opowiadania
Otwarta trybuna
Na gorąco
Humor
PORTAL
Forum
   Problemy
   Hyde Park
   Wiedza
   Akcesoria
   Strzelectwo
   Psy
   Kuchnia
Prawo
   Pytania
   Ustawa
   Statut
Strzelectwo
   Prawo
   Ciekawostki
   Szkolenie
   Zarządzenia PZŁ
   Przystrzelanie
   Strzelnice
   Konkurencje
   Wawrzyny
   Liga strzelecka
   Amunicja
   Optyka
   Arch. wyników
   Terminarze
Polowania
   Król 2011
   Król 2010
   Król 2009
   Król 2008
   Król 2007
   Król 2006
   Król 2005
   Król 2004
   Król 2003
Imprezy
   Ośno/Słubice '10
   Osie '10
   Ośno/Słubice '09
   Ciechanowiec '08
   Mirosławice '08
   Mirosławice '07
   Nowogard '07
   Sieraków W. '06
   Mirosławice '06
   Osie '06
   Sarnowice '05
   Wojcieszyce '05
   Sobótka '04
   Glinki '04
Tradycja
   Zwyczaje
   Sygnały
   Mundur
   Cer. sztandar.
Ogłoszenia
   Broń
   Optyka
   Psy
Galeria
Pogoda
Księżyc
Kulinaria
Kynologia
Szukaj
autor: Redakcja "Łowiecki"26-10-2013
Czy prof. Radecki ma rację?

Na przełomie sierpnia i września ożywioną dyskusję na forum spowodowała uchwała ORŁ w Olsztynie z roku 2003, która zabraniała kołom łowieckim przekazania myśliwemu trofeum zwierzyny pozyskanej przez niego w drodze odstrzału ocenionego jako naganny (dwa punkty czerwone „XX”). ZO PZŁ w Olsztynie przypomniał kołom i myśliwym z okręgu o jej obowiązywaniu w Biuletynie Informacyjny nr 4/2013 z tego roku. Do tego dołączył ekspertyzę prawną prof. Wojciecha Radeckiego z Instytutu Nauk Prawnych PAN we Wrocławiu, która wskazywała, że uchwała ORŁ jest zgodna z prawem.

W dyskusji wskazywano m.in., że opinia prawna, uzasadniając legalną poprawność uchwały ORŁ w Olsztynie z 2003 r., powołuje się na zapisy Statutu PZŁ z roku 2006 i to na takie, które nie istniały w statucie obowiązującym w roku 2003. Tu prof. Radecki, mówiąc kolokwialnie, nie popisał się, ale to nie był jedyny zarzut formalny, jaki można było jego opinii postawić. Redakcję zainteresował zarzut braku odniesienia się do zapisu Art. 64 ust. 3 Konstytucji RP, gwarantującego nienaruszalność prawa własności, a prawo to wobec koła łowieckiego uchwała ORŁ w Olsztynie ograniczała. Zgodnie z Konstytucją RP, ....Własność może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza ona istoty prawa własności.....

W związku z powyższym, redakcja zwróciła się do prof. Wojciecha Radeckiego z prośbą, żeby uzupełnił swoją opinię wykonaną dla ZO PZŁ w Olsztynie o pominięty w niej aspekt ewentualnego naruszania przez uchwałę ORŁ Konstytucji RP, ponieważ ograniczała ona prawo do dowolnego dysponowania swoją własnością przez koło łowieckie, co bez podstawy ustawowej, wymaganej przez Konstytucję RP, naruszać może istotę prawa własności zapisaną w art.140 kodeksu cywilnego. Prof. Radecki takiego uzupełnienia dokonał, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie zgodności z prawem uchwały ORŁ w Olsztynie z 2003 r., ale sformułowania których użył nie są już tak stanowcze. W piśmie do redakcji wskazał przy tym, że może się mylić, a problem jest istotny i warty przedyskutowania na łamach dziennika "Łowiecki".

Uzupełnienie opinii dokonane na naszą prośbę przez prof. Wojciecha Radeckiego zamieszczamy poniżej na żółtym tle i z podkreśleniem akapitu, który wydaje się być warty dyskusji, którą profesor sugerował. Z całą opinią po korekcie można się zapoznać w portalu i zachęcamy czytelników do wypowiedzi.





27-10-2013 12:43 Hupert Dosyć mętnie profesor próbuje wyjść z pułapki, w którą sam się wpuścił. "Cofnąłbym się jednak przed wnioskiem, że teza zawarta w uchwale obowiązuje powszechnie, gdyż powtórzę, że zasady współżycia społecznego, to nie przepisy prawa." Jak nie są przepisami prawa, to jaki sens jest się na nie powoływać, żeby uzasadnić, że uchwała ORŁ może ograniczać kołu prawo własności, które zgodnie z Konstytucją może ogranicząc tylko ustawa? Argumenty profesora mogłyby być ewentualnie podstawą do unieważnienia przez sąd przekazania myśliwemu trofeum otrzymanego od koła łowieckiego, który dokonałby analizy, czy czynność koła naruszała, czy też nie zasady wspołżycia społecznego. Tylko kto ma interes prawny, żeby takie powództwo wytaczać? Ponieważ jak profesor pisze, te zasady nie są prawem, to nie mogą zakazywć kołu odstąpienia trofeum myśliwmu, który pozyskał je z naruszeniem zasad selekcji i zarząd koła podejmując taką decyzję, wbrew uchwale ORŁ, nie łamie żadnego prawa. I to powinien był profesor jasno napisać, choć taką myśl w potoku swoich argumentów zawarł w cytacie wyżej, powtórzę: "Cofnąłbym się jednak przed wnioskiem, że teza zawarta w uchwale obowiązuje powszechnie". Jak nie obowiązuje powszechnie, to nie jest to przepis, o którym mówi Konstytucja, że może ustawowo ograniczyć prawo własności koła, do dowolnego dysponowania trofeum jego własności.
26-10-2013 23:38 daka "Od wielu sezonów Zarząd Okręgowy PZŁ w Olsztynie prezentuje niezmiennie stanowisko, iż
trofeum pozyskane w drodze odstrzału ocenionego jak
o naganny( dwa punkty czerwone „XX”)
stanowiące, tak jak cała tusza upolowanej zwierzyny, własność koła łowieckiego nie może być
przekazane myśliwemu, który dokonał odstrzału."

Pytania, ktore w tym kontekscie sie nasuwaja:

- Czy ta regulacja dotyczy rowniez trofeow samcow zwierzyny plowej
pozyskanych przez cudzoziemcow - tzw. "dewizowcow" i
trofeow pozyskanych przez rodzimych mysliwych "komercyjnych" ?

- Czy regulacja dotyczy tez trofeow samcow zwierzyny plowej pozyskanych przez w/w krag osob w obwodach (OHZ) zarzadzanych przez Lasy Panstwowe, Polski Zwiazek Lowiecki, PAN innych zarzadcow obwodow
lowieckich lezacych na terenie ZO PZL w Olsztynie ?


Naturalnie nikt sie nie bedzie znizal do odpowiedzi na powyzsze wobec tego wypada sie skoncentrowac na planie B:

- tj. ustalic liste zagranicznych biur polowan oferujacych swoim klientom sprzedaz polowan w obwodach na terenie obwodow polozonych
w zasiegu ZO PZL Olsztyn.

- przeslac informacje do tych biur, iz na terenie XXX obowiazuja regulacje, mysl ktorych ich klienci musza sie liczyc z tym, ze pozyskane (i przedplacone) pozyskane trofea moga im zostac zabrane
jesli nie spelnia polskich kryteriow "selekcji" jeleniowatych,
z uprzejmym zaleceniem, zeby podmioty wysylajace swoich klientow
na polowanie w ten region Polski uczciwie ich o takiej ewentualnosci
uprzedzily.

- identyczna informacja w formie notatki prasowej do czolowych periodykow lowieckich we Francji, Danii i w Niemczech.

- dalej - uchwale kacykow z Olsztyna i jej mozliwych konsekewencjach upublicznic na najintensywniej frekwentowanych internetowych portalach lowieckich w/w krajow.

- jeszcze dalej - listy - zapytania - zagranicznych "potencjalnych klientow" na odstrzal kozlow/bykow na Mazurach w sezonie 2014/2015
do wspomnianych biur polowan "zaniepokojonoch" doniesieniami z internetu, ze pojechaliby tym chetnie, ale boja sie ze "goscinni" olsztynianie wydymaja ich z powodu 3 milimetrowego odrostka na jakims rogu....A zamiast dekoracji na sciane Jean, Hans czy inny Sven
za ciezko zarobione euro przywiezie najwyzej wspomnienie gestu Kozakiewicza.

- publikacja odpowiedzi zagranicznych biur podrozy na takie zapytania
"zaniepokojonych" klientow - juz w rodzimych mediach i prasie tez...:)


No bo jak uprawiac farse to na calego....a nie jakies nadymane bicie
piany na www.lowiecki....Poza tym kolegom z zachodniopomorskiego
szopki uprawiane przez Olsztyn wyszlyby chyba na dobre.....


PS. Czy na forum jest ktos, kto biegle - w pismie - wlada jezykiem
dunskim ?. Albo dobrego tlumacza moze polecic ?
26-10-2013 22:06 OIOM Wysoki Sądzie ; Mowa oskarżycielska ''Prokuratora vel coś tam wiele nicków ..... ''- występując jako oskarżyciel ''nowo modelowy '' jest tradycyjnie nie na temat . Prokurator ..... kolejny razy zwyczajowo nie chce rozumieć pojęcia '' opinia prawna '' . Stawiam wniosek by usunięto go z ''palestry '' gdyż jest to szkodnik z rodziny '' żuczka tępogłowego '' skrzyżowanego z ''muchą plujką''. Wniosek uzasadniam brakiem znajomości art. 15. P.Ł. w brzmieniu zwierzyna pozyskana w obwodzie łowieckim zgodnie z przepisami prawa stanowi własność dzierżawcy lub zarządcy obwodu łowieckiego, a na terenach niewchodzących w skład obwodów łowieckich — własność Skarbu Państwa. Co wyczerpuje zapis ; prawa materialnego które to -określa prawa i obowiązki obywateli oraz innych podmiotów, wynikające z faktu funkcjonowania w państwie i określonej zbiorowości, zobowiązując jednocześnie organy adm. Publicznej do określonych zachowań prawnych np. Prawo uzyskania pozwolenia na posiadanie trofeum legalnie pozyskanego przez myśliwego . W myśl prawa procesowego - czyli post. adm.- określa sposób dochodzenia praw i roszczeń publicznoprawnych wynikających z prawa materialnego, normy tego prawa określają w jaki sposób i w jakich terminach ma być załatwiana konkretna sprawa obywatela lub jednostki org. Np. jeżeli myśliwy spełnia wymogi formalne do uzyskania pozwolenia na posiadanie trofeum - to przepisy prawa procesowego regulują wszczęcie postępowania w takiej sprawie, terminy załatwiania, terminy i tryb odwołania .Uchwała Olsztyńska w rażący sposób narusza prawo ustrojowe które kształtuje system organizacji i funkcjonowania adm. publicznej, a więc będzie wskazywało organ właściwy do załatwienia danej sprawy, a właściwości tego organu jest następstwem jego miejsca w systemie organów adm. publicznej , które w kazusie do rozstrzygnięcia jako podmiot władny wskazuje koło łowieckie . Zarząd Olsztyński dokonał nadużycia wcielając się w ustawodawcę nakazując swoją interpretację postępowania adm. które jest zapewnienie realizacji prawa materialnego, ozn. To że prawu materialnemu musi odpowiadać stosowna procedura realizacji norm tego prawa, a wykonanie norm musi być zorganizowane i następować wg ustalonych reguł postępowania, co i bez uchwały ZO Olsztyn reguluje Art . 15 Dz.U. z 2013 poz. 1226  Brzmienie od 18 października 2013 .Dokumenty powiązane Rozporządzenie w sprawie zwierzyny bezprawnie pozyskanej Dz.U. z 2005 nr 116 poz. 981  obowiązujący
26-10-2013 13:35 Haluk Czym jeśli nie naruszeniem prawa przez ORŁ (nieprawnie nazywana "Mazurska") jest nakazywanie kołom łowieckim dysponowanie jego własnością w sposób narzucony przez inny podmiot? Równie dobrze mogli podjąć uchwałę, że koła mają przekazywać nieodpłatnie takie poroża prezesowi rady albo Zalewskiemu. Uchwała Olsztyńska narusza podstawowa zasadę prawną swobody dysponowania swoim mieniem. G.... komu do tego, jeśli swoją kasę podaruje kryminaliście z wielkim wyrokiem. Żaden sąd mi tego nie zabroni. Radeckiemu nie pierwszy raz dekiel zerwało. Niech się lepiej wróci do prawa rybackiego bo w łowieckim daje plame za plamą. Wstyd "panie" profesorze!

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
Copyright(c) 2001-2015 P&H Limited Sp. z o.o.