DZIENNIK
Redaktorzy
   Felietony
   Reportaże
   Wywiady
   Sprawozdania
Opowiadania
   Polowania
   Opowiadania
Otwarta trybuna
Na gorąco
Humor
PORTAL
Forum
   Problemy
   Hyde Park
   Wiedza
   Akcesoria
   Strzelectwo
   Psy
   Kuchnia
Prawo
   Pytania
   Ustawa
   Statut
Strzelectwo
   Prawo
   Ciekawostki
   Szkolenie
   Zarządzenia PZŁ
   Przystrzelanie
   Strzelnice
   Konkurencje
   Wawrzyny
   Liga strzelecka
   Amunicja
   Optyka
   Arch. wyników
   Terminarze
Polowania
   Król 2011
   Król 2010
   Król 2009
   Król 2008
   Król 2007
   Król 2006
   Król 2005
   Król 2004
   Król 2003
Imprezy
   Ośno/Słubice '10
   Osie '10
   Ośno/Słubice '09
   Ciechanowiec '08
   Mirosławice '08
   Mirosławice '07
   Nowogard '07
   Sieraków W. '06
   Mirosławice '06
   Osie '06
   Sarnowice '05
   Wojcieszyce '05
   Sobótka '04
   Glinki '04
Tradycja
   Zwyczaje
   Sygnały
   Mundur
   Cer. sztandar.
Ogłoszenia
   Broń
   Optyka
   Psy
Galeria
Pogoda
Księżyc
Kulinaria
Kynologia
Szukaj
autor: Redakcja "Łowiecki"17-11-2012
Skutki wyroku Trybunału Konstytucyjnego

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 listopada 2012 r. w sprawie sądownictwa dyscyplinarnego Polskiego Związku Łowieckiego jest znany naszym czytelnikom. Tym, którzy chcieliby go poznać odsyłamy do tekstu wyroku Trybunału albo do obejrzenia ogłoszenia wyroku na video. Wyrok ten wejdzie w życie w dniu jego opublikowania w Dzienniku Ustaw, co nastąpi w najbliższych dniach. Podstawowym pytanie, które stawiają sobie dzisiaj myśliwi, jest jakie skutki wywoła ten wyrok po dniu jego publikacji. Żeby się tego dowiedzieć prezentujemy poniżej fragment większego opracowania tłumaczącego wszelkie aspekty działania Trybunału Konstytucyjnego, przedrukowane z największej na świecie biblioteki online Scribd. Przedrukowujemy z rozdziału 3. Wyroki i ich skutki prawne, podrozdział:

3.3. Skutki orzeczenia o niezgodności.

Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą aktu normatywnego zostało wprost przewidziane w regulacji konstytucyjnej. Pojęcie to występuje w treści art. 190 ust. 4 Konstytucji.
Skutki tego rodzaju orzeczenia kwalifikowane są w piśmiennictwie w różny sposób, np. na skutki makro i mikro, skutki bezpośrednie i pośrednie. Bez względu na przyjętą terminologię skutki te można jednak podzielić na te związane z wpływem na cały system obowiązującego prawa oraz na te, które dotyczą możliwości ingerencji w praktykę stosowania niekonstytucyjnych przepisów oraz stosunki prawne ukształtowane na podstawie aktu normatywnego uznanego za niezgodny z aktem normatywnym wyższego rzędu. To rozróżnienie skutków prawnych orzeczenia o niekonstytucyjności podkreśla również sam Trybunał w uzasadnieniach swoich rozstrzygnięć.

Podstawowy skutek orzeczenia o niezgodności polega na ingerencji w obowiązujący stan prawny poprzez wyeliminowanie jednego z jego elementów: aktu normatywnego uznanego w wyroku Trybunału za niezgodny z aktem normatywnym wyższego rzędu. Tego rodzaju orzeczenie stanowi główne narzędzie realizacji podstawowej funkcji sądownictwa konstytucyjnego, czyli zapewnienia hierarchicznej zgodności norm w ramach systemu prawnego. Trybunał Konstytucyjny wskazywał, że:

...„nie ulega wątpliwości, iż bezpośrednim skutkiem orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności aktu normatywnego (określonych przepisów lub norm) z Konstytucją, jest utrata mocy obowiązującej przepisów niezgodnych z konstytucją z dniem wejścia w życie orzeczenia Trybunału lub w innym terminie określonym przez Trybunał (art. 190 ust. 3 zd. 1 konstytucji). Akt normatywny lub jego część (konkretnie oznaczone przepisy) uznane przez Trybunał za niezgodne z konstytucją zostają usunięte z porządku prawnego, przestają być jego elementem. Orzeczenie przez Trybunał Konstytucyjny o niezgodności z konstytucją aktu normatywnego lub jego części powoduje bezwzględne, bezwarunkowe i bezpośrednie zniesienie (kasację) przepisów (norm) w nim wskazanych. Następuje to niezależnie od działań innych organów państwowych.
[Postanowienie TK z 21 marca 2001 r., sygn. K 4/99 (OTK ZU nr 2/2000, poz. 65)].

Precyzując znaczenie wyroku o niezgodności w ramach postępowania wszczętego skargą konstytucyjną Trybunał uznał, że:

...„bezpośrednim skutkiem wyroku Trybunału Konstytucyjnego, stwierdzającego niezgodność zakwestionowanych w skardze konstytucyjnej przepisów z Konstytucją, jest pozbawienie tych przepisów mocy obowiązującej. A zatem w tej płaszczyźnie wyrok wydany w postępowaniu wszczętym na podstawie skargi konstytucyjnej wywiera identyczny skutek, jak wyrok wydany w postępowaniu wszczętym na podstawie wniosku lub pytania prawnego.
[Postanowienie TK z 24 października 2001 r., sygn. SK 10/01 (OTK ZU nr 7/2001, poz. 225)].

W tym miejscu należy tylko zasygnalizować, że skutki wyeliminowania przepisu z systemu prawa w wyniku orzeczenia o niekonstytucyjności są inne niż skutki uchylenia przepisu przez prawodawcę. Skutek w postaci eliminacji z systemu prawnego niekonstytucyjnej regulacji może, lecz nie musi mieć znaczenia dla przyszłych stosunków prawnych zawieranych przez skarżącego.

Oprócz wskazanego powyżej skutku w postaci eliminacji niekonstytucyjnego aktu normatywnego z systemu prawa, orzeczenie o niezgodności może wywierać określone skutki względem sytuacji prawnych ukształtowanych na podstawie przepisu uznanego za niekonstytucyjny. Dla sytuacji skarżącego najistotniejsze znaczenie ma właśnie ten rodzaj skutków orzeczenia związany z możliwością wzruszenia niekorzystnej dla niego sytuacji prawnej ukształtowanej na podstawie regulacji uznanej za niekonstytucyjną. Dlatego też ten rodzaj skutków orzeczenia o niekonstytucyjności w ramach niniejszego opracowania został szerzej omówiony w ramach osobnego rozdziału (zob. rozdział 10).

Warto zauważyć, że orzeczenie o niekonstytucyjności wywiera określone skutki w różnych płaszczyznach obowiązywania i stosowania prawa wobec różnego rodzaju podmiotów. Niektóre orzeczenia w celu przywrócenia stanu zgodności z Konstytucją wymagają podjęcia określonych działań przez ustawodawcę. Dotyczy to w szczególności orzeczeń, w których Trybunał zdecydował się na określenie innego terminu utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnej regulacji niż dzień ogłoszenia wyroku we właściwym dzienniku urzędowym (zob. rozdział 10.9). Orzeczenie o niekonstytucyjności może wpływać również na praktykę stosowania zakwestionowanej regulacji i orzecznictwo sądów. Do tego, orzeczenie może powodować powstanie prawa do wznowienia zakończonych postępowań w sprawach rozstrzygniętych na podstawie regulacji uznanej za niekonstytucyjną. Dotyczy to w szczególności skarżącego, którego skarga została uznana za zasadną.







25-11-2012 16:01 R.D. świadek już powiedział co uznał za konieczne. Nie miał prawa do odmowy skłądania zeznań, bo jako osobą spoza zrzeszenia nie miał też obowiązku zeznawac przed sądem łowieckim. Mógł to najzwyklej zignorować. Skoro zeznał i jeszcze udostępnił informacjde zawodowe, to już nie ma możliwości procesowej od tego się wykręcić. W aktach jest.
Natomiast co dalej z postępowaniami toczącymi się i nieprawomocnie zakończonymi przed 6 listopada? Czy powinny zostać zawieszone do wejścia w życie przepisów regulujących to postępowanie? Czy umorzone- raczej nie bo to decyzja merytoryczna a do takiej organy dyscyplinarne nie mają już podstawy. Dobra zagadka.
25-11-2012 15:50 R.D. Stasiu, ale ja to wiem. Wystepowałem jako obrońca w wielu procesach dyscyplinarnych i widziałem różne cuda. Pouczanie o odpowiedzialnosći z 233 kk to najmniejszy feler takich spraw. A że świadek nie rozumie gdzie jest? To problem świadka. Jak dostał wezwanie, to mógł pójść do adwokata i się spytać co to za cuda na tej powiastce. Jeśli ciemny chłop uważa, że to jakieś ważne państwo e tych pelerinach siedzi, to ok, ale człowiek wykształcony? Kontrola z PIHu też może włąściwie cmoknąć w czubek a wszyscy przed nią klękają.
Postępowanie dyscyplinarne będzie bo musi być. Może będzie bardziej cywilizowane, ale się tego nie uniknie. Nie jest prawdą teza Husky'ego że służyło to wyłącznie jako bat na mniejszych. Jest natomiast prawdą, ze swojakom łatwiej się wykpić mniejszą kara. Przed sadami powszechnymi też, nie wspominając o prokuraturze.
25-11-2012 14:14 Stanisław Pawluk R.D. Weterynrz wychdozący z tej "rozprawy" opisanej tutaj: http://www.lowiecki.pl/newsy/tekst.php?id=65 trzy osoby informował z głębokim przekonaniem, że sąd łowiecki to wg niego odmiana "państwowego" sądu a uprzedzony o "odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania" wręcz głowę by dał, że tak jest. Jeśli możesz i zechcesz zobacz tą rozprawę i napisz czy w takim przypadku można domniemać wykorzystanie nieświadomości?
25-11-2012 12:01 Husky "...Warto też pamietać, iż obok piętnowanych i szeroko opisywanych oczywistych niegodziwości, jakich dopuściły się organy zrzeszenia (w tym sądy) wobec niektórych osób, a także obok głupoty i zwykłej milicyjskiej tępoty niektórych osób pełniących funkcje organów "procesowych", przed korporacyjny wymiar sprawiedliwości trafiają również w dużej liczbie kłusownicy i złodzieje oraz warchoły i oszusci..."

Warto również pamiętać, iż SĄDY ŁOWIECKIE BYŁY WYŁĄCZNIE BATEM NA NIEWYGODNYCH I NIEPOKORNYCH!Trzeba sobie jasno powiedzieć, że funkcyjni ze świecznika PZŁ (oraz przyjaciele królika) NIGDY nie byli karani w tych śmiesznych pseudo-sądach.Dostawali "upomnienia" lub w najgorszym wypadku "nagany".
Czyli tak jak za komuny.
Teraz przynajmniej będzie po równo...
DB.
25-11-2012 09:48 R.D. Czas pokaże. Ale argumentacja, że myśiwy nie musi się znać i moze mu się wydawac, że stoi przed organem państwowym, jest mocno naiwna. Przecież ochroniarz w Tesco też może się komuś wydawać funkcjonariuszem publicznym, i co ? mają go oskarzyć z 222 lub 227 kk ?
25-11-2012 00:47 Kibic Obywatel, w tym myśliwy nie musi być ekspertem prawa i rozpoznawać, czy sędzia OSŁ jest funkcjonariuszem publicznym, czy też nie. To ustali prokurator, jak dostanie doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa, ale myśliwy, któremu grożą zabraniem uprawnień łowieckich może być przekonany, że sędziowie wyzyskują jego błędne przeświadczenie wykonując czynność związaną z funkcją (art.227 kk) w OSŁ. A myśliwego tak myślącego nie będą chyba skarżyć za pomówienie, bo ma on prawo mieć swoje subiektywne przeświadczenie, obiektywnie uzasadnione. Za czym stoi prokurator generalny, rzecznik praw obywatelskich i TK, które to instytucje nie zostawiły suchej nitki na sądach łowieckich i nie tylko, bo również na wszystkich innych działaniach organów PZŁ zabierających prawo do polowania.
24-11-2012 22:28 R.D. Redakcję trochę poniosła fantazja z tym 227 kk, warto by pełnym entuzjazmu czytelnikom nie robić wody z mózgu. Sądziowie dyscyplinarni i rzecznicy nie udają żadnych funkcjonariuszy publicznych tylko są organami zrzeszenia i to jest zasadnicza różnica.
Warto też pamietać, iż obok piętnowanych i szeroko opisywanych oczywistych niegodziwości, jakich dopuściły się organy zrzeszenia (w tym sądy) wobec niektórych osób, a także obok głupoty i zwykłej milicyjskiej tępoty niektórych osób pełniących funkcje organów "procesowych", przed korporacyjny wymiar sprawiedliwości trafiają również w dużej liczbie kłusownicy i złodzieje oraz warchoły i oszusci. Nie wiem co takiego popełnili lub nie popełnili męczennicy idei zniesienia sądów łowieckich, których nie ma tu potrzeby wymieniac z imienia i nazwiska,a których losy były inspiracją do skarg konstytucyjnych, ale jedno jest ważne: wyrok TK będzie miał następujące skutki: nowela prawa łowieckiego wprowadzi regulację postępowania do ustawy (pewnie odniesienie do kpk lub kpw) i wymieni kary dyscyplinarne oraz, co najważniejsze, zdefiniuje delikt dyscyplinarny, żeby było nullum crimen sine lege. I to będzie tyle. I oczywiscie podda korporacyjny wymiar sprawiedliwości pod kontrolę sądu. Pytanie tylko sądu jakiej rangi? I niech się nie cieszą ci co tak wierzą w sądy powszechne jako ostoję Rzeczpospolitej, bo się mogą tak zdziwić jak ci, co liczyli na sądy administracyjne przy wojnach z policją o liwolwery..:-P
A Redakcja sama jest niekonstytucyjna z tym kagańcem cenzury

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
Copyright(c) 2001-2015 P&H Limited Sp. z o.o.