DZIENNIK
Redaktorzy
   Felietony
   Reportaże
   Wywiady
   Sprawozdania
Opowiadania
   Polowania
   Opowiadania
Otwarta trybuna
Na gorąco
Humor
PORTAL
Forum
   Problemy
   Hyde Park
   Wiedza
   Akcesoria
   Strzelectwo
   Psy
   Kuchnia
Prawo
   Pytania
   Ustawa
   Statut
Strzelectwo
   Prawo
   Ciekawostki
   Szkolenie
   Zarządzenia PZŁ
   Przystrzelanie
   Strzelnice
   Konkurencje
   Wawrzyny
   Liga strzelecka
   Amunicja
   Optyka
   Arch. wyników
   Terminarze
Polowania
   Król 2011
   Król 2010
   Król 2009
   Król 2008
   Król 2007
   Król 2006
   Król 2005
   Król 2004
   Król 2003
Imprezy
   Ośno/Słubice '10
   Osie '10
   Ośno/Słubice '09
   Ciechanowiec '08
   Mirosławice '08
   Mirosławice '07
   Nowogard '07
   Sieraków W. '06
   Mirosławice '06
   Osie '06
   Sarnowice '05
   Wojcieszyce '05
   Sobótka '04
   Glinki '04
Tradycja
   Zwyczaje
   Sygnały
   Mundur
   Cer. sztandar.
Ogłoszenia
   Broń
   Optyka
   Psy
Galeria
Pogoda
Księżyc
Kulinaria
Kynologia
Szukaj
autor: Redakcja "Łowiecki"24-01-2013
Ministerstwo Środowiska ściemnia

Na oświadczenie senatorów Stanisława Gorczycy, Leszka Czarnobaja, Stanisława Hodorowicza i Leszka Piechotę odpowiedział Podsekretarz Stanu MŚ Janusz Zaleski. Ponieważ odpowiedź ta zawierała w opinii redakcji niejasności i niedomówienia, zlożyliśmy w Ministerstwie Środowiska pięć pytań z prośbą, żeby odpowiedziały na nie właściwe departamenty Ministerstwa. Poniżej pytania (na niebiesko) i odpowiedzi (na czerwono) oraz komentarze redakcji.


1. W przywołanej wyżej odpowiedzi wspomniano, że zgodność kalkulacji ceny szkoleń z wykonaniem jest oceniana m.in. przez NIK i kontrole skarbowe. W związku z powyższym:
- kiedy i w których okręgach PZŁ odbyły się kontrole NIK zgodności kalkulacji ceny szkoleń z wykonaniem, które miał na myśli Minister Janusz Zaleski?
- kiedy i w których okręgach PZŁ odbyły się kontrole skarbowe zgodności kalkulacji ceny szkoleń z wykonaniem, które miał na myśli Minister Janusz Zaleski?


NIK prowadził kontrolę w Polskim Związku Łowieckim w zakresie prawidłowości prowadzenia gospodarki łowieckiej za okres 1999 – 2002 r. i ocena tej gospodarki była pozytywna. Kontrolą były objęte Zarząd Główny PZŁ oraz Zarządy Okręgowe w: Katowicach, Bydgoszczy, Zamościu, Olsztynie, Pile, Krośnie, Szczecinie, Ostrołęce, Wrocławiu i Zielonej Górze. Odnosząc się do kwestii kontroli skarbowych w zarządach okręgowych, takie kontrole były i są prowadzone. Nie mamy natomiast informacji, czy konkretnie tego rodzaju zagadnienie (zgodność kalkulacji ceny szkoleń z wykonaniem) są zawsze przedmiotem szczególnego zainteresowania kontroli skarbowych, czy tylko częścią procesu kontroli podczas analizy wydatków i wpływów poszczególnych zarządów okręgowych PZŁ, o ile zachodzi taka potrzeba.


Nawet przyjmując za dobra monetę naciągany argument o wynikach kontroli sprzed ponad 10 lat, do których miał odwoływać się Minister J. Zaleski, to odpowiedź jasno mówi, że zgodności kalkulacji ceny szkoleń z wykonaniem nikt nigdy nie przeprowadzał, ale Minister istnienie takich kontroli potwierdził, czym po prostu mijał się z prawdą.



2. W przywołanej wyżej odpowiedzi przywołano prasę łowiecką i zainteresowanych członków PZŁ jako elementy kontroli zgodności kalkulacji cen szkoleń z ich wykonaniem. W związku z powyższym:
- jakie tytuły prasowe Minister Janusz Zaleski miał na myśli, które kontrolowały zgodność kalkulacji cen szkoleń z ich wykonaniem, kiedy to było i których okręgów PZŁ dotyczyło?
- jaką formę kontroli miał na myśli Minister Janusz Zaleski, w której uczestnicy w/w szkoleń po wstąpienieu do PZŁ mieli możliwość skontrolowania zgodności kalkulacji cen szkoleń z ich wykonaniem?


Tematyka szkoleń w Polskim Związku Łowieckim jest ujmowana w literaturze czy prezentowana w prasie łowieckiej, głównie pod kątem merytorycznym i zakresu przedmiotowego, a także samej organizacji tych szkoleń. Zainteresowanie organizacją szkoleń przejawia właśnie „Dziennik Łowiecki” medium o zasięgu ogólnokrajowym, którego redaktorem naczelnym jest zadający te pytania. Pozyskanie większości informacji w tym zakresie mieści się w pojęciu dostępu do informacji publicznej, czyli także dla członka PZŁ.


Znowu o kontrolowaniu zgodności kalkulacji cen szkoleń z ich wykonaniem przez prasę ani słowa, a tylko o interesowaniu się prasy głównie pod kątem merytorycznym i zakresu przedmiotowego, a także samej organizacji tych szkoleń, o czym jakoś w prasie łowieckiej nie było. A za całkowite ściemnianie można przyjąć, że informacja ta mieści się w pojęciu dostępu do informacji publicznej i ma do niej dostęp każdy myśliwy oraz „Dziennik Łowiecki”. Prawda jest taka, że większość okręgów pytana przez redakcję o kalkulację kosztów szkolenia i rzeczywiste wykonanie tych kosztów zasłania się tajemnicą i sprawy lądują w sądach administracyjnych, gdzie dopiero po około roku i przejściu kasacji PZŁ do Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrok zmusza PZŁ do udzielenia żądanej informacji. A może jak wystąpi o tę informację zainteresowany nowowstępujący do PZŁ, to nie będzie musiał przechodzić przez sądy administracyjne i otrzyma pełną infornację nt. kalkulacji? Zachęcamy młodych myśliwych do spróbowania i poinformowania redakcji o reakcji właściwego ZO PZŁ.



3. Odpowiedź Ministra Janusza Zaleskiego wskazuje, że do kalkulacji ceny szkoleń i egzaminów wlicza się m.in. koszty najmu sali, bo nie wszystkie zarządy okręgowe PZŁ posiadają takowe, wraz z kosztami administracyjnymi (np. koszt energii elektrycznej, wody, etc.). Czy powyższe oznacza, że jeżeli dany zarząd okręgowy PZŁ posiada własną salę, z której korzysta na cele szkolenia i egzaminów, to nie może obciążać kosztami jej użycia uczestników szkoleń i egzaminów?

Ujęcie w kosztach szkolenia jednocześnie kosztów wynajmu sali, jak też kosztów jej amortyzacji -naszym zdaniem nie jest właściwe. Koszty wynajmu sali powinny zawierać, także pozostałe koszty, choć nie można wykluczyć różnie sformułowanych warunków najmu. Powinno to mieć jednak odzwierciedlenie w cenie najmu sali, w innym wypadku ujęcie tych kosztów jednocześnie w preliminarzu szkolenia należałoby uznać za błędne.


Odpowiedź raczej nia na temat. O jakich warunkach najmu pisze Ministerstwo, jak pytanie dotyczyło sal będących własnością ZO PZŁ, więc nie wynajmowanych od nikogo. A czy odpowiedź może oznaczać, że okręgi, które naliczają sobie koszt wynajmu sali, a potem dodają jeszcze raz koszty jej amortyzacji naruszają prawo? A jeśli tak uważa Ministerstwo, to czy podjeło jakiekolwiek kroki w ramach ustawowego nadzoru nad PZŁ, żeby takie naruszanie prawa elimonować? Nie ma tym nic w odpowiedzi wyżej.


4. Czy nie wymienione w odpowiedzi Ministra Janusza Zaleskiego tytuły kosztów, np. zakup broni na treningi strzeleckie i egzaminy w przyszłych latach, albo utrzymanie biura zarządu okręgowego PZŁ i wynagrodzenia pracowników biura w czasie trwania szkolenia, lub też koszty strzelnicy własności PZŁ mogą, czy też nie mogą w świetle art. 42 ust.9 ustawy z dnia 13 października 1995 r. Prawo łowieckie [jednolity tekst Dz.U. 2005 Nr 127 poz. 1066ze zm.] być elementem kalkulacji kosztów szkoleń pokrywanych przez ich uczestników?


Zgodnie z art. 42 ust. 9 ustawy Prawo łowieckie Polski Związek Łowiecki ustala wysokość opłat za szkolenie i egzaminowanie, uwzględniając poniesione koszty. Nie ma żadnych podstaw, aby zakup broni przeznaczonej do organizowania egzaminów i treningów strzeleckich, zakup amunicji, koszty administracyjne biura, koszty płacowe wynagrodzeń instruktorów i egzaminatorów oraz koszty wynajmu strzelnicy, wymienione w treści pytania były poza preliminarzem szkolenia, zwłaszcza, że stanowią faktycznie poniesione koszty. Podobne rodzaje kosztów są częścią preliminarzy innych szkoleń państwowych, czy też studiów podyplomowych organizowanych przez różne uczelnie. Wątpliwości w tym zakresie wydają się być nieuzasadnione.


Pozostaniemy jednak ze swoimi watpliwościami. Pytalismy o finansowanie przez jeden kurs zakupu broni na przyszłość, kiedy równocześnie kursanci płacą koszty użycia broni, która okręg już posiada, ale na tę watpliwość odpowiedzi nie otrzymaliśmy. Tak samo jak na inną, dlaczego koszty biura ZO i wynagrodzeń jego pracowników, które są ponoszone niezaleznie od tego, czy kurs jest, czy go nie ma, mają płacić kursanci. A nie są to małe kwoty. Przykładowo ZO PZŁ w Koszalinie kazał kursantom zapłacić 13 750 zł. kosztów utrzymania biura ZO oraz 8 050 zł wynagrodzeń jego pracowników, czyli razem 21 800 zł. Natomiast wynagrogrodzenie wszystkich wykładowców na tym szkoleniu wyniosło tylko 8300 zł., tj. 38% kwoty zapłaconej na urzędników w biurze ZO. I to jest dla Ministerstwa prawidłowe naliczanie rzeczywistych kosztów szkolenia. W liczbach powyżej senatorowie znajdą właściwe odpowiedzi na swoje pytania, dlaczego koszty uzyskania uprawnień łowieckich w Polsce są wyższe niż w każdym innym kraju Unii Europejskiej.


5. Co zdaniem Ministerstwa Środowiska powinien zrobić zarząd okręgowy PZŁ z nadwyżką, jeżeli kalkulacja szkolenia okazała się w wykonaniu zawyżona, bo wykonanie było niższe. Zwrócić nadwyżkę uczestnikom szkolenia? Wydać na rzecz szkoleń w przyszłych latach? Traktować jako przychód PZŁ? Inaczej?


Z informacji jaką dostarczył Zarząd Główny Polskiego Związku Łowieckiego wynika, że nadwyżka, o ile może wystąpić, jest zwykle niewielka w stosunku do wielkości organizowanego szkolenia (liczby uczestników) i jest ona przeznaczana na cele związane z organizacją kolejnych szkoleń. Z uwagi na fakt, że szkolenie powinno być zorganizowane co najmniej raz w roku, aby nie ograniczać chętnych do uzyskania uprawnień do wykonywania polowania, są one organizowane bez względu na liczbę chętnych i ostatecznie uczestniczących w szkoleniu w danym okręgu i w danym roku. W efekcie trudno jest przewidzieć, czy określone szkolenie będzie przynosiło stratę czy też pozostanie część zaplanowanych środków , bowiem pewien zakres kosztów nie ulegnie zmniejszeniu z uwagi na mniejsze zainteresowanie szkoleniem.


I znowu jak już wcześniej opisywaliśmy, Ministerstwo nie wyraża swojego zdania, tylko bezkrytycznie powiela to otrzymane z PZŁ. W ŻADNYM rozliczeniu kosztów szkoleń otrzymanym przez redakcję od ZO PZŁ w Polsce nie było pozycji zmniejszającej koszt szkolenia o nadwyżkę z poprzednich szkoleń w tym okręgu. Czyli kolejna "ściama". A jeżeli PZŁ tak trudno przewidzieć, czy określone szkolenie będzie przynosiło stratę czy też pozostanie część zaplanowanych środków, to wystarczy obciążać uczestników dokładną ceną szkolenia znaną po zamknięciu listy uczestników, a nie cenę kalkulowaną, kiedy liczba uczestników nie jest jeszce znana. Niewykonalne? Z tym akurat należy zgodzić, bo jak wtedy ZO i jego pracownicy podreperowaliby swój budżet, do czego szkolenia nadają się jak nic innego.




25-01-2013 21:21 Alej..... Jak widać, dziś nawet ministry od środowiska są przeciwko myśliwym. Takie czasy.
25-01-2013 08:39 lelek_nowy NIK kontroluje PZŁ tylko w zakresie pieniędzy publicznych. Gdyby badał wydatki ze środków prywatnych, to by przekraczał swoje kompetencje. Informacja MŚ dla senatorów, że NIK kontrolował szkolenia to kpina z ich inteligencji.
25-01-2013 08:28 COLTON Należałoby zapytać NIK, w tej sprawie. Wtedy, może okazać się coś więcej.
25-01-2013 07:12 COLTON Nie powiem CO ciśnie mi się na usta? Zgadujcie?:)
Wobec tak żenujących odpowiedzi ze strony Ministerswa Srodowiska na tak proste pytania, jednoznacznie stwierdzam, że poziom jakościowy /merytoryczny/ zaprezentowany przez MS, to jak kolejna "INFOLINIA" jakiejś śmiesznej spółki typu TELE-2. Dno totalne.
W przypadkach zwracania się o wyjaśnienie do MS i takiego potraktowania problematyki, jeżeli wszystkie sprawy wracają do opiniowania do ZG PZŁ a tam m.in. p. Bloch odpowiada, to trudno cokolwiek zdziałać. Jeżeli wogóle coś się da zrobić?
Tylko PRAWDĄ i uczciwością można działać konstruktywnie. Zaprezentowane stanowisko MS i jego działanie, poprzez zwrócenie się o opinię nie do Strony trzeciej /niezależnej np. typu KIO/, to już metodyka "mafijna".
Może Redakcja nie skasuje?
24-01-2013 13:27 azil II Niejasności i niedomówienia ze strony tego fachowca tej firmy były w sprawie niezgodności konstytucji z prawem łowieckim i statutem PZŁ przed wydaniem wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Jak to się dzieje, że wymieniają ministra (a dlaczego ?) bo źle wykonuje swoje obowiązki. Ministra wymieniają, a niekompetentne i złośliwe miernoty siedzą od lat wielu i przekierowują skargi do Blocha ze wskazówką nakazującą udzielić odpowiedzi skarżącemu. I Koledzy z redakcji są zdziwieni niejasnym stanowiskiem. Uważam że taki Zalewski już dawno powinien opuścić Ministerstwo Środowiska, a także każde inne z dożywotnim zakazem powrotu. Powinno się również przeglądnąć jego decyzje i na ich podstawie obliczyć mu wysokość kwoty do zwrotu za zajmowanie między innymi niejasnych stanowisk.

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
Copyright(c) 2001-2015 P&H Limited Sp. z o.o.