DZIENNIK
Redaktorzy
   Felietony
   Reportaże
   Wywiady
   Sprawozdania
Opowiadania
   Polowania
   Opowiadania
Otwarta trybuna
Na gorąco
Humor
PORTAL
Forum
   Problemy
   Hyde Park
   Wiedza
   Akcesoria
   Strzelectwo
   Psy
   Kuchnia
Prawo
   Pytania
   Ustawa
   Statut
Strzelectwo
   Prawo
   Ciekawostki
   Szkolenie
   Zarządzenia PZŁ
   Przystrzelanie
   Strzelnice
   Konkurencje
   Wawrzyny
   Liga strzelecka
   Amunicja
   Optyka
   Arch. wyników
   Terminarze
Polowania
   Król 2011
   Król 2010
   Król 2009
   Król 2008
   Król 2007
   Król 2006
   Król 2005
   Król 2004
   Król 2003
Imprezy
   Ośno/Słubice '10
   Osie '10
   Ośno/Słubice '09
   Ciechanowiec '08
   Mirosławice '08
   Mirosławice '07
   Nowogard '07
   Sieraków W. '06
   Mirosławice '06
   Osie '06
   Sarnowice '05
   Wojcieszyce '05
   Sobótka '04
   Glinki '04
Tradycja
   Zwyczaje
   Sygnały
   Mundur
   Cer. sztandar.
Ogłoszenia
   Broń
   Optyka
   Psy
Galeria
Pogoda
Księżyc
Kulinaria
Kynologia
Szukaj
autor: Piotr Gawlicki01-03-2011
Przystrzelanie broni, oficjalna wykładnia MŚ

Czytelnicy dziennika i portalu "Łowiecki" spierają się o interpretację rozporządzenia MŚ z dnia 22 marca 2005 r. w sprawie szczegółowych zasad i warunków wykonywania polowania oraz obowiązku znakowania [Dz.U. 2005 r. nr 61 poz. 548 ze zm.], choćby tutaj na forum. Przywoływane są argumenty sięgające do Komunikatu ZG z dnia 5 kwietnia 2001 r., choć Rozporządzenie MŚ, którego ten komunikat dotyczy już dawno zostało uchylone. Powyższe spowodowało zainteresowanie redakcji oficjalną interpretacją przepisów o przystrzelaniu broni, dlatego wysłaliśmy do Ministerstwa Środowiska zapytanie prasowe, które sformułowaliśmy w sześciu pytaniach niżej:

1 Czy w świetle § 2 pkt 17 i § 8 pkt 2 w/w rozporządzenia, istnieje obowiązek corocznego przystrzeliwania broni o lufach gładkich, z której celuje się po szynie nad lufami?

2. Jeżeli na powyższe pytanie jest odpowiedź twierdząca, to jak oceniać celność oddawanych strzałów przez myśliwych strzelających z tej broni nabojami śrutowymi?

3. Czy w świetle § 2 pkt 15 i § 8 pkt 2 w/w rozporządzenia, istnieje obowiązek corocznego przystrzeliwania broni o lufach gwintowanych, bez optycznych przyrządów celowniczych?

4. Czy w świetle § 8 pkt 2 w/w rozporządzenia obowiązek przystrzelania dotyczy również broni, która nie jest i nie będzie używana w ciągu najbliższego okresu rocznego?

5. Czy tylko sam myśliwy kontroluje swój obowiązek zapisany w § 8 pkt 2 w/w rozporządzenia, czy też istnieją podmioty uprawnione do kontroli wykonania tego obowiązku?

6. Czy są jakieś konsekwencje i na jakiej podstawie prawnej, nie wykonania przez myśliwego obowiązku zapisanego w § 8 pkt 2 w/w rozporządzenia?


Z odpowiedzią nie było chyba łatwo, bo wpierw potwierdzono nam przysłanie odpowiedzi w ciągu tygodnia, ale następnie wydłużono ten okres o kolejne 10 dni, ale termin ten został już dotrzymany. Odpowiedź była raczej zwięzła i nie do końca odpowiedziała na wszystkie powyższe pytania.
Ale po kolei.

Co do pytania pierwszego odpowiedź oparto literalnie na tekście Rozporządzenia, ...które mówi o przystrzelaniu broni nie zawężając tego pojęcia do broni o lufach gwintowanych. W przypadku broni o lufach gładkich przyrządami celowniczymi będą szyna i muszka. Czyli innymi słowy, broń o lufach gładkich też ma być przystrzylana corocznie, chociaż na pytanie jak to zrobić strzelając śrutem odpowiedzi nie udzielono. Odpowiedź tę można przyłożyć również do trzeciego pytania, bo jeżeli broń o lufach gładkich bez przyrządów optycznych należy przystrzelać, to tym bardziej dotyczyć to będzie broni gwintowanej z muszką i szczerbinką.

Na pytanie czwarte odpowiedź była następująca: ...Obowiązek przystrzelania zawarty jest w § 8 rozporządzenia, który mówi o tym, że myśliwy odpowiedzialny jest za bezpieczne używanie broni, a rozwinięciem tego jest zasada corocznego przystrzeliwania. Myśliwy może zatem używać jedynie broni przystrzelonej i obowiązek przystrzelania dotyczy broni, która ma być używana., a wiec nie ma obowiązku przystrzeliwania wszystkich jednostek broni posiadanych przez myśliwego, ale tylko tych egzemplarzy broni, w którymi myśliwy poluje. Innymi słowy broń użyta podczas polowania powinna być przystrzelana w okresie 12 miesięcy poprzedzających polowanie.

Odpowiadając na pytanie piąte Ministerstwo Środowiska stwierdziło, że § 8 pkt 2 w/w Rozporządzenia ... nakładając obowiązek nie precyzuje, kto może czy powinien dokonać przystrzeliwania, w jaki sposób fakt ten jest dokumentowany oraz jakie konsekwencje pociąga za sobą nie przystrzelanie broni lub brak możliwości udokumentowania przystrzelania. W świetle tej odpowiedzi wszystkie podmioty, które chciałyby dokonywać kontroli przystrzelania, a więc np. policja, PZŁ, koła łowieckie nie mogą powoływać się na w/w Rozporządzenie, bo nie określa ono jakie konsekwencje pociąga za sobą nie przystrzelanie broni lub brak możliwości udokumentowania przystrzelania. Wprowadzanie zaś własnych reguł wymagałoby znalezienia dla nich podstaw prawnych, których np. przywołany wyżej Komunikat ZG z dnia 5 kwietnia 2001 r. nie posiada.

Co do konsekwencji nie wykonania przez myśliwego obowiązku przystrzelania i podstawy prawnej do ich egzekwowania Ministerstwo Środowiska nie odpowiedziało. Należy więc domniemać, że nie ma w przepisach prawa podstaw do stosowania takich konsekwencji oraz nie ma podmiotów, które ten obowiązek miałoby egzekwować. Nie będzie do tego podstawą statut PZŁ, bo w nim ani słowa o kompetencjach do kontroli tego obowiązku, ale już do karania za nie dokonanie przystrzelania mógłby służyć przepis o przewinieniu łowieckim, którym wg statutu jest naruszanie przepisów prawa łowieckiego. Jednak konia z rzędem temu rzecznikowi dyscyplinarnemu, który udowodniłby naruszenia obowiązku corocznego przystrzelania używanej broni, jeżeli zgodnie ze stanowiskiem Ministerstwa Środowiska przepisy nie formułują sposobu dokumentowania tego obowiązku przez myśliwego.




04-06-2011 13:21 Wojciechus Ponieważ w czerwcowym ŁP Kol. Mareczek w zrozumiały i przekonujący sposób wyłożył problemy związane z przystrzeleniem broni, wypada mi wycofać się z poprzednich komentarzy w tym temacie. A więc konia nie będzie... :))) Co ciekawe, w świetle tekstu Kol. Mareczka, wygląda na to, że działania głównego rzecznika dyscyplinarnego podjęte wobec łowczego koła i opisane na łamach ŁP, były bezprawne. Ciekawe, czy ów łowczy, choć spotkała go tylko nagana, upomni się o swoje.
12-05-2011 14:11 Wojciechus Z tymże przepraszam za mylne połączenie def. przewinienia łowieckiego z postępowaniem porządkowym, mimo, iż zarówno postępowanie dyscyplinarne jak i porządkowe mogą wchodzić w grę.
12-05-2011 11:56 Wojciechus  Chyba jednak będzie :)) A więc jeszcze raz: „nie precyzuje” nie jest tożsame z „wyklucza”. Czyli krótko mówiąc: nie ma przeciwskazań do stworzenia takiej dokumentacji w Kole. I również nie ma żadnych przeciwskazań, by rzecznik dyscyplinarny, w razie potrzeby, skorzystał z takiej dokumentacji. Teraz o konsekwencjach. Moim zdaniem Kol. Piotr Gawlicki myli się, pisząc: „że nie ma w przepisach prawa podstaw do stosowania takich konsekwencji oraz nie ma podmiotów, które ten obowiązek miałoby egzekwować. Nie będzie do tego podstawą statut PZŁ bo w nim ani słowa o kompetencjach do kontroli tego obowiązku”. Po pierwsze podstawą jest właśnie Statut PZŁ: § 65, § 137 oraz § 152, a także przepisy dotyczące rzecznika dyscyplinarnego. W § 65, traktującym o kompetencjach poszczególnych członkach Zarządu, stoi: „łowczy... czuwa nad przestrzeganiem przez członków obowiązujących przepisów dotyczących wykonywania polowania”. § 137 definiuje przewinienie łowieckie, zaś § 152 ust.1 określa postępowanie w przypadku dopuszczenia się przewinienia. Podsumowując powyższe: jeśli myśliwy nie wywiązuje się z corocznego obowiązku przystrzelania broni, automatycznie za taki stan rzeczy odpowiedzialny jest łowczy koła. Dlatego też każdy myślący łowczy w każdym myślącym kole, chcąc wywiązać się ze swoich obowiązków, siłą rzeczy musi wprowadzić dokumentację. Czy to będzie na papierze toaletowym, czy kredowym – nieważne. Po pierwsze, tylko dzięki takiej dokumentacji jest w stanie kontrolować poczynania członków koła i wpływać na ich zachowania, stosując (przez Zarząd) odpowiednio § 152 (z tym, że może, ale nie musi). Po drugie, tylko dzięki takiej dokumentacji jest w stanie udowodnić wypełnianie przez siebie zadań nakreślonych przez Statut. Podkreślam – tak zrobi myślący łowczy. Poza tym każde myślące WZ winno wspomóc łowczego --> dlatego też ma Kolega zupełną rację, pisząc, że nie można komukolwiek zakazać polowania w związku z nieprzystrzelaniem broni, JEDNAK pod warunkiem, ze WZ inaczej nie postanowiło (§ 53, ust. 10 Statut). :]
Wracając więc do zasadniczego pytania: czy rzecznik może udowodnić naruszenie powyższego obowiązku? Tak, może, pod warunkiem, że łowczy prowadzi dokumentację. To, że mogą być jaja, póki co pominę. Pytam więc ponownie: co z tym koniem? :))
11-05-2011 22:53 lelek_nowy Wojciechus, chyba jednak nie będzie tego konia dla Ciebie. Istnienie, czy nie istnienie dokumentacji świadczącej o przystrzelaniu broni nie może mieć znaczenia dla rzecznika. Rzecznik, tak jak i PZŁ musi działać w ramach prawa, bo jak stanowi ustawa w art.32 ust.3. "Polski Związek Łowiecki oraz koła łowieckie działają na podstawie ustawy oraz statutu uchwalonego przez Krajowy Zjazd Delegatów Polskiego Związku Łowieckiego". Rozporządzenie dyskutowane wyżej wydane jest na podstawie tejże ustawy i MŚ autor tego rozporzadzenia twierdzi, że rozporządzenie: "nie precyzuje.....jakie konsekwencje pociąga za sobą nie przystrzelanie broni lub brak możliwości udokumentowania przystrzelania". Innymi słowy, nie ma w tymże rozporządzeniu podstaw, żeby wyciągać jakiekolwiek konsekwencje za nie przystrzelanie broni. Ani komunikat ZG, ani ogłoszenie ZO PZŁ w Krakowie nie jest podstawą prawną dla takich konsekwencji i nie można zakazać komukolwiek polowania, jeżeli nie przyjdzie na strzelnicę wzywany np. przez ZO. W jednym możesz jednak mieć rację, że postępowanie dyscyplinarne będą, bo brak podstawy prawnej nie jest dla rzeczników i sądów łowieckich żadnym problemem, o czym wielokrotnie można się było przekonać czytając forum i dziennik Łowiecki.
11-05-2011 22:05 Wojciechus cyt. "Jednak konia z rzędem temu rzecznikowi dyscyplinarnemu, który udowodniłby naruszenia obowiązku corocznego przystrzelania używanej broni, jeżeli zgodnie ze stanowiskiem Ministerstwa Środowiska przepisy nie formułują sposobu dokumentowania tego obowiązku przez myśliwego."

Odp. A i owszem - przepisy nie precyzują, ale wcale to nie oznacza, że taka dokumentacja nie może być stworzona i prowadzona przez Koło. Jeśli Koło dysponuje precyzyjną dokumentacją w tym zakresie, rzecznik dyscyplinarny, gdyby zaszła konieczność, nie będzie miał żadnego problemu ze stwierdzeniem niedopełnienia obowiązku przez myśliwego.

A więc pytam: gdzie mój koń z rzędem? :))
16-03-2011 22:54 Andrzej Kolego Piotrze - gratuluję sukcesu w powolnym prywracaniu normalności w Związku.
Kolejne tematy czekają choćby ten: http://forum.lowiecki.pl/read.php?f=21&i=47527&t=47527
09-03-2011 00:40 Piotr Gawlicki Treść odpowiedzi:

Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 22 marca 2005 r. w sprawie szczegółowych zasad i warunków wykonywania polowania oraz obowiązku znakowania zawiera jedynie dwa przepisy traktujące o przystrzeliwaniu broni.

Pierwszy z nich to § 2 pkt 17 rozporządzenia zawierający definicję przystrzelania broni. Jest to wyregulowanie przyrządów celowniczych, a następnie sprawdzenie na strzelnicy celności oddawanych strzałów.

Rozporządzenie mówi o przystrzelaniu broni nie zawężając tego pojęcia do broni o lufach gwintowanych. W przypadku broni o lufach gładkich przyrządami celowniczymi będą szyna i muszka. Pytanie Pana Redaktora pomija broń o lufach gładkich zaopatrzoną w lunetę czy kolimator, bowiem nie ulega wątpliwości, że taka broń podlega corocznemu przystrzeliwaniu.

Drugim przepisem jest § 8 pkt 2 ww. rozporządzenia nakładający na każdego myśliwego obowiązek corocznego przystrzeliwania broni. Przepis ten nakładając obowiązek nie precyzuje, kto może czy powinien dokonać przystrzeliwania, w jaki sposób fakt ten jest dokumentowany oraz jakie konsekwencje pociąga za sobą nie przystrzelanie broni lub brak możliwości udokumentowania przystrzelania.

Obowiązek przystrzelania zawarty jest w § 8 rozporządzenia, który mówi o tym, że myśliwy odpowiedzialny jest za bezpieczne używanie broni, a rozwinięciem tego jest zasada corocznego przystrzeliwania. Myśliwy może zatem używać jedynie broni przystrzelonej i obowiązek przystrzelania dotyczy broni, która ma być używana.

Z poważaniem

Biuro Prasowe
Ministerstwo Środowiska
06-03-2011 21:20 lypen Prośba - zamieście tą odpowiedź w pdf lub w innym formacie.
Dzięki i Darz Bór!
06-03-2011 13:39 Krzych Wyjaśnienia MŚ jako żywo w swoim założeniu przypominają odpowiedzi, które swego czasu wychodziły z Depatramentu Prawnego GIODO. Ówczesna p. dyrektor tego departamentu instruowała swych pracowników aby nie udzielali odpowiedzi na zadawane pytania "w sposób zamykający drogę do dalszej interpretacji przepisu". Widać działa to nie tylko tam
05-03-2011 20:48 jeager MŚ długo zwlekało z udzieleniem odpowiedzi na postawione trudne pytania, ale fakt ten w cale nie dziwi, bo najprawdopodobniej była potrzebna konsultacja z naczelnymi władzami i organami PZŁ. Stworzone i opublikowane przez nich zasady przystrzeliwania broni są niezgodne chociażby z rozporządzeniem MŚ tzw. regulaminem polowań.
04-03-2011 11:04 RR-11 Wyjaśnienia są oczywiste ale pozostaje uzurpowanie sobie praw do rozliczania z tego obowiązku przez różne Organa naszego związku.
Wychodzi na to, że żaden Organ PZŁ nie ma prawa nas z tego rozliczać i karać tym bardziej.

Nie powinno być przystrzelania tylko sprawdzenie umiejętności strzeleckich - pudlarz nie powinien dostać odstrzału w trosce o zwierzynę. Co z tego, że myśliwemu kolega przystrzela broń jak myśliwy ten pudłuje kalecząc zwiezynę.
03-03-2011 15:39 Redakcja portalu Przepraszamy za nie zrozumienie się. Opinia Kolegi KrzysztofL wydaje się słuszna w kontekście odpowiedzi MŚ.
03-03-2011 15:07 KrzysztofL Całkowicie się niezrozumieliśmy. Ja odpowiedziałbym tak jak napisałem a odpowiedź MŚ uważam za (eufemistycznie ujmując) błędną i celowo nieprecyzyjną bowiem precyzowanie obnażałoby dalsze absurdy. Uznanie za przyrządy celownicze szyny i muszki jest oczywiste ale wymaganie przystrzeliwania tychże jest wyjątkowym nieporozumieniem bowiem nie ulegają one "rozregulowaniu" (poza mechaniczną awarią a nie o to chodzi)to samo dotyczy muszki szczerbinki w broni kulowej. Jaki jest sens przestrzeliwania jak tam nic nie ulega zmianie?
Odpowiedź MŚ jest nieprzemyślana i nic nie wnosząca do sprawy.
Krzysztof Lissowski
03-03-2011 13:31 Redakcja portalu Z wypowiedzi Kolegi nie wynika, że gdyby odpowiadał w imieniu MŚ, to odpowiedziałby tak samo, jak zrobiło to MŚ w swoim piśmie. Pisze Kolega, że ..."Samej broni o lufach czy to gładkich czy gwintowanych która nie posiada zamontowanych przyrządów celowniczych optycznych nie powinno się przystrzeliwać bo jest to dokonane fabrycznie przed wypuszczeniem broni do sprzedaży"... MŚ inaczej widzi tę sprawę, bo pisze jednoznacznie o Rozporządzeniu, ..."które mówi o przystrzelaniu broni nie zawężając tego pojęcia do broni o lufach gwintowanych. W przypadku broni o lufach gładkich przyrządami celowniczymi będą szyna i muszka."... Jest to chyba stanowiska jednoznaczne, jeżeli broń o lufach gładkich jest traktowana identycznie z innymi rodzajami broni, a przyrzadami celowniczymi są w niej szyna i muszka, to na podstawie § 2 ust.17 przystrzeliwuje się tę broń w celu wyregulowania szyny z muszką.
Należy zgodzić się z Kolegą, że przystrzeliwanie broni śrutem to byłby absurd i może dlatego MŚ nie chciało tego jednoznacznie powiedzieć, ale jeżeli KAŻDA broń ma zostać przystrzelana i tylko przystrzelanej można używać, to polujący z dubeltówką tylko na gęsi MUSZĄ przystrzelania dokonać również. A mają to robić kulą, jak strzelają tylko ze śrutu (kulą im nie wolno polować na gęsi)? Tego też Rozporządzenie nie określa, a interpretacja nie prezcyzuje. To czy myśliwi mają sobie interpretować wg własnego uznania to, co MŚ przemilcza, czy też MŚ powinno odpowiedzieć na jednoznacznie, na postawione pytania? Nie ma głupich pytań, ale brak odpowiedzi na nie może świadczyć, że pytany znalazł się w niewygodnej sytuacji, jako autor dyskutowanego Rozporządzenia.
03-03-2011 12:18 KrzysztofL Istotą przystrzelania broni jest zgranie przyrządów celowniczych (optycznych) z trajektorią lotu pocisku (nigdy srutu bo to byłby absurd. Tak więc broń o lufach gładkich z zamontowanymi przyrządami optycznymi (to jest praktykowane) też powinna być przystrzelana. Samej broni o lufach czy to gładkich czy gwintowanych która nie posiada zamontowanych przyrządów celowniczych optycznych nie powinno sięprzystrzeliwać bo jest to dokonane fabrycznie przed wypuszczeniem broni do sprzedaży. Pomijam tu sytuacjęmechanicznego uszkodzenia bo w takim wypadku broń nie nadaje sie do używania. Po naprawie w profesjonalnym warsztacie zostanie ona ponownie przystrzelana a przyrządy (muszka szczerbinka czy szyna)we właściwej pozycji zablokowane. Co się zaś tyczy powodów i odpowiedzialności za brak przystrzelania to sprawa jest prozaiczna. To myśliwy powinien byćzainteresowany w przystrzelaniu bo to daje mu sznsęna w miarę celne strzelanie (nie zależu mu przecież ani na pudłach ani na mało precyzyjnym strzelaniu generującym jedynie zranienia zwierzyny) a przestrzelania powinien dokonać sam bo takie przystrzelanie konsumuje wszelkie jego specyficzne cechy (np. sposób trzymania broni itp.) kiedy przystrzeliwuje kto inny może występować jakiś błąd. (kiedyś pożyczyłem koledze sztucer na strzelnicy i on skupił przestrzeliny ale mnie więcej na godzinie 11.00 podczas gdy ja z tego samego sztucera skupiałem te przestrzeliny w centrum). Kiedy ktośtego nie umie albo nie chce robić może oczywiście zwrócić się o pomoc do innych.
Z powyższych powodów oczywistym jest brak sankcji prawnych za brak przystrzeliwań ale istnieją "sankcje" wyżej opisane jak pudła czy Kac moralny przy generowaniu postrzałków.
Zapewniam Redakcję, że gdybym nadal w MŚ pełnił swojąfunkcję odpowiedź na Wasze pytania nie odbiegała by od powyższej.


Krzyszto Lissowski
były I Z-ca Dyrektora Departamentu Leśnictwa Ochrony Przyrody i Krajobrazu w Ministerstwie Środowiska
03-03-2011 09:57 Artur123 Wot bestia złośliwa, z tego lelka_nowego. Lelku! To ja ponoszę winę za to, że gdy Ciebie pytają, opowiadasz najczęściej bzdury? Teraz próbujesz za swoje błędy odgryzać się na mnie? Wrzuć na luz i napisz coś na temat i porzuć swoje złośliwości. To zła droga.
03-03-2011 00:11 lelek_nowy Proponuję redakcji, żeby zamiast pytać o interpretacje MŚ słała pytania do Artura. Odpowiedzi nadejdą szybciej i będą nie mniej wiarygodne. Co ja piszę - będą lepsze!
02-03-2011 20:06 Artur123 Tyle, że ta „ g.....a tworzących przepisy” od samego początku widoczna była, jak na talerzu. Po cóż więc było zadawać tych sześć pytań, skoro odpowiedzi narzucały się same? A już pytanie nr 2 uważam wręcz za infantylne. Skoro Pytający miał jakieś wątpliwości, mógł staranniej przeanalizować przebieg kilku dyskusji i sam by sobie wtedy prawidłowo odpowiedział na dręczące go pytania. Po co tyle huku? Zostawmy energię MoŚ na „rozsądzanie” trudniejszych przypadków.
Nawiasem mówiąc, nie leży problem po stronie niejednoznaczności przepisów rozporządzenia MoŚ – polega on na tym, że organy koła, być może nieświadome do końca znaczenia zapisów prawa, ale z cała pewnością wykorzystujące i tę możliwość (wieloznaczność), starają się "zalegalizować" następne narzędzie dyscyplinowania szeregowych członków koła. Dla niepokornych - masz kwit, otrzymujesz odstrzał; nie posiadasz kwitu, siedzisz w domu.
02-03-2011 18:07 ko-s Świetny przykład na głupotę tworzących przepisy , których sami nie potrafią zinterpretować lub celowa dywersja obliczona na zamęt w społeczeństwie, znane w wielu dziedzinach, nowy potworek rodzi się wraz z pomysłem na PŁ.
01-03-2011 18:09 WIARUS Nie licząc uników w udzieleniu przez MŚ pełnej odpowiedzi na postawione pytania, błędów w prowadzonej dyskusji i wnioskowaniu nie widzę ani w wątku, do którego prowadzi łącze w feliotonie ani w wątku " Poprawność odpowiedzi ". Wnioski i sugestie postępowania w kwestii przystrzeliwania broni w tych dyskusjach, nie rozmijają się z oficjalną interpretacją w tych sprawach, w ktorych MŚ zajęło stanowisko. Szkoda że nie odpowiedzieli na wszystkie pytania. Darz Bór!!!

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
Copyright(c) 2001-2015 P&H Limited Sp. z o.o.