Środa
30.10.2013
nr 303 (3013 )
ISSN 1734-6827
Ogłoszenia
Brak nowych ogłoszeń w tym wydaniu
Przepisy kulinarne
 Mrożenie flaków
ARCHIWUM
DZIENNIK
Redaktorzy
   Felietony
   Reportaże
   Wywiady
   Sprawozdania
Opowiadania
   Polowania
   Opowiadania
Otwarta trybuna
Na gorąco
Humor
PORTAL
Forum
   Problemy
   Hyde Park
   Wiedza
   Akcesoria
   Strzelectwo
   Psy
   Kuchnia
Prawo
   Pytania
   Ustawa
   Statut
Strzelectwo
   Prawo
   Ciekawostki
   Szkolenie
   Zarządzenia PZŁ
   Przystrzelanie
   Strzelnice
   Konkurencje
   Wawrzyny
   Liga strzelecka
   Amunicja
   Optyka
   Arch. wyników
   Terminarze
Polowania
   Król 2011
   Król 2010
   Król 2009
   Król 2008
   Król 2007
   Król 2006
   Król 2005
   Król 2004
   Król 2003
Imprezy
   Ośno/Słubice '10
   Osie '10
   Ośno/Słubice '09
   Ciechanowiec '08
   Mirosławice '08
   Mirosławice '07
   Nowogard '07
   Sieraków W. '06
   Mirosławice '06
   Osie '06
   Sarnowice '05
   Wojcieszyce '05
   Sobótka '04
   Glinki '04
Tradycja
   Zwyczaje
   Sygnały
   Mundur
   Cer. sztandar.
Ogłoszenia
   Broń
   Optyka
   Psy
Galeria
Pogoda
Księżyc
Kulinaria
Kynologia
Szukaj
Psy myśliwskie
 stogi
 Jamnik gładkowłosy
 OPÓJ ze Studenckiej...
 Jaki pies myśliwski
 Hej podkładacze!!!!
Przepisy kulinarne
 Mrożenie flaków
Wydawca i adres redakcji:
P&H Limited Sp. z o.o.
ul Meissnera 1
80-462 Gdańsk
tel: (58) 340-93-98
Redaktor naczelny:
Piotr Gawlicki
piotr.gawlicki@lowiecki.pl
Miejsce i data wydania:
Gdańsk, 30.10.2013
Numer wydania:
303 (3013 )
ISSN 1734-6827
Hyde Park Corner
 Do prof. Jana Szyszko...
 KŁ HUBERT WROCŁAW
 Dzik w kościele
 Znowu zadyma !
 Prawdziwe problemy PZŁ
 Dziki na cmentarzu Os...
 Order Lenina dla prof...
 Granica
 Jak obchodzicie święt...
 Lech Bloch - za kogo ...
 GIEŁDA POLOWAŃ-do Red...
 Dlaczego???
 Zaloba Narodowa - 3 l...
 Oto do czego prowadzi...
 Do wszystkich myśliwy...
 Życzenia.
Myśliwskie akcesoria
 308 na lisa
 Naprawa lornetki
 Aimpoint Micro H1 2 M...
 Sauer 202 classic kal...
 Perhydrol
 Jaka luneta pod KOZAP...
 nóż Benchmade
 IŻ MP 27EM
 CZ 550 - aimpoint 900...
 Radiotelefon dla mysl...
 Amunicja 6,5x55
 Manual Sierra .224"
 Mosin OWG 7,62x53R
 marmurek na baskili
 Lornetka noktowizyjna
 KLUB 9.3x62
Dzisiejsze wpisy na forum
www.lowiecki.pl
Dyskusje problemowe
 Ludzie przeciw myśliwym...
 PZŁ „sprzymierzeń...
 Obniżenie wieku nabywan...
Wiedza i edukacja
 CO Z TERMINAMI NA REA...
 Czy trzeba być myśliw...
 Wykonanie planu
 Wycena odszkodowania ...
 Testy dla selekcjoner...
 Z czego nęcisko na li...
Strzelectwo

Brak wpisów w tym wydaniu
Strzelectwo

Brak wpisów w tym wydaniu
Opowiadanie
Stasio autor: Hubert2
Do naszego Koła przyjął go jeszcze mój ojciec pod koniec lat 80 tych. Nie pamiętam jak odbywał staż, natomiast pamiętam już jak zaczął z nami polować w Kole. Był zawsze spokojnym, cichym, nie rzucającym się w oczy na polowaniu myśliwym. W posługiwaniu się bronią zawsze był i jest strasznie ostrożny. Pamiętam kilka zabawnych sytuacji jak ze mną polował u nas w Kole jak i w gościach na proszonych polowaniach. Było to może ze 20 lat temu. Umówiliśmy się razem na polowanie do naszego kolegi leśniczego koło Biłgoraja. Mieliśmy polować na jelenie i dziki na polowaniu zbiorowym. Zaprosił nas na polowanie nasz serdeczny kolega leśniczy Kazio i jego przemiła żona Janina, którzy byli zawsze gościnni co zawsze wspominamy mile. Na polowaniu w pierwszym miocie Stasio został ustawiony przy łuku drogi w lesie gdzie dominowały dorodne sosny, widok w miot miał bardzo dobry z czego był zadowolony. Ja stałem dwa stanowiska wcześniej więc widziałem Stacha na jego stanowisku. Rozpoczęło się polowanie i w miocie zagrał energicznie Karel. Obszczekując prowadził coś na stanowisko kolegi. Widzę, że idzie łania wprost na jego stanowisko. Stasio mierzy do łani i strzela a lufa jakoś skierowana jest w górę. Przeszła łania przez linię, widzę że idzie za chwilę druga łania, widocznie łańki go polubiły bo chłop przystojny. Ponownie widzę, że Stacho strzela ale jakoś znów ten karabin dalej był skierowany w górę. Po pędzeniu schodzimy ze stanowisk udajemy się do mojego kolegi aby sprawdzić skutki jego strzelaniny. Sprawdzamy czy nie ma farby, czy jest jakaś ścinka ale nie widać nawet po drzewach śladów kuli. Pytam się, Stachu jak Ty strzelałeś, te łanie były wykładane jak na patelni. A on mówi, że kolega stał za zakrętem drogi jakieś ze 200 metrów, on go nie widział i jak przekładał karabin w górę przez drogę to tak jakoś strzelał. Patrzymy a na sosnach na wysokości jakichś pięciu metrów są postrzelane sosny. Już wiadomo było, że zwierzyna poszła zdrowa a Staszek jest wyśmienitym hodowcą. Miejsce nazwaliśmy „znaczone sosny”.
więcej>>
Nota redakcyjna
Autorzy wszystkich tekstów wpisywanych na strony www.lowiecki.pl i do dziennik.lowiecki.pl wyrażają przez fakt dokonania wpisu zgodę, na publikowanie tych tekstów w dzienniku Łowiecki, przy czym Redakcja zastrzega sobie prawo do skrótów i zmian w tekście. Większe zmiany w materiałach redakcyjnych, opowiadanich i dowcipach przekaże autorom do samodzielnego wykonania.

Dziennik Łowiecki można otrzymywać również w wersji drukowanej poprzez prenumeratę. Warunki prenumeraty do czasu zebrania odpowiedniej liczby prenumeratorów, żeby móc druk wykonywać w drukarni, są następujące:
  • wysyłka 5 razy w tygodniu w dni robocze - opłata 31.00 zł. tygodniowo + VAT;
  • wysyłka 1 raz w tygodniu w poniedziałek - opłata 23.00 zł. tygodniowo + VAT;
  • wysyłka co 4 tygodnie w poniedziałek - opłata 21.50 zł. tygodniowo + VAT.
    Nekrologi od osób fizycznych są bezpłatene. Nekrologi od kół łowieckich i innych osób prawnych podlegają opłacie w kwocie 98,36 zł. + VAT.
  • Dyskusje problemowe
     Ludzie przeciw myśliwym...
     PZŁ „sprzymierzeń...
     Obniżenie wieku nabywan...
    Komentarze czytelników
    ... do opowiadań
    07:26 Hubert2Że ten S P. ma tyle nicków. Szkoda że kapusi ubywa mu w tym Kole tak jak jego wywalili. Nawet nie umie uszanować tego co jest opowiadaniem. Wstyd kapralu.Do dziś w Misi Zarząd Koła wali głową w mur że takiego PRLowca przyjeli do Koła. Tytuł:
    Kozioł od Łowczego
    07:27 Hubert2Za tydzień nastepne opowiadanie będzie sie miał jak udzielać S P VEL HalukTytuł:
    Kozioł od Łowczego
    08:00 HalukGłówny ""bochater" "psełdo" opowiadania to Jarosław K. z Jarosławia pod Zamościem myśliwy zawieszony za kłusowanie z psami. Nikt kłusola nie chciał przyjąć do koła ale takich Krzysztof K. (Hubert2) lubi, bowiem pompując nimi koło zyskuje głosy. Wyzywanie Pawluka od kaprali i zarzucanie mu w ten sposób przeszłości PRL-owskiej bardzo zabawnie brzmi w kontekście wylansowania przez Krzysztofa K. na prezesa kadrowego pracownika SB Edmunda Majdera szczycącego się tym, że w tamtym środowisku miał aż 16 tajnych wywiadowców. Prezes, który nie przeszedł weryfikacji z powodu swej służalczości dla reżimu potrzebuje społecznej akceptacji, którą Krzysztof K. zapewnia mu towarzystwem rekrutowanym z łowieckich spadów takich jak "bochater" tego "psełdo" opowiadania. Ps. Cytaty żywcem przepisane z innych tekstów Huberta2 - Krzysztofa K. Ps.2 W kodeksie nie ma kary 3 tysięcy za "wywołanie alarmu". Najwyższa kara za wywołanie zbędnej interwencji pod warunkiem, że dokonano tego z próżności lub dla żartu wynosi 1500 złotych.Tytuł:
    Kozioł od Łowczego
    13:36 maxi062Znam te herbatki :)HA HA HA :)Myśliwi wychodzą z domku za krzaczek zrobią co trzeba a kolega Staszek nazbiera tych ziółek włoży do czajnika bezprzewodowego i zaparzy dla łowczego i innych.Dobrze że drugi czajnik tam zawiozłam bo nie było by w czym wody na kawę zagotować.Smacznego hubert2-łowczy! :)Tytuł:
    Stasio
    13:47 HalukCzy kolejnym "bochaterem" jest opisany tutaj Stanisław P. ten sam, co na oczach małej dziewczynki strzelał do bażantów pod karmikiem stojącym pod oknem domu, polował bez psa i nie wpisany do książki ewidencji? Czytaj tu: http://www.lowiecki.pl/newsy/tekst.php?id=38Tytuł:
    Stasio
    14:05 MAUZESCzy to ten sam łowczy co bryluje tutaj przypadek 6 http://dziennik.lowiecki.pl/felietony/tekst.php?id=336 ?Tytuł:
    Stasio
    16:46 maxi062Łowczy z K.Ł Ponowa 45 a Stasio nie ten od bażantów inny myśliwy też genialny kolega łowczego.HA HA HA .Tam niedługo zostaną tylko tacy geniusze.Ciekawe o którym"geniuszu" będzie następne opowiadanie...... ha ha ha :)Tytuł:
    Stasio
    17:03 sumada+++Tytuł:
    Stasio
    więcej>>
    Przegląd artykułów z poprzedniego tygodnia23.10.2013 - 29.10.2013
    Redaktorzy pisząSobota 26.10.2013
    Czy prof. Radecki ma rację? autor: Redakcja "Łowiecki"
    Na przełomie sierpnia i września ożywioną dyskusję na forum spowodowała uchwała ORŁ w Olsztynie z roku 2003, która zabraniała kołom łowieckim przekazania myśliwemu trofeum zwierzyny pozyskanej przez niego w drodze odstrzału ocenionego jako naganny (dwa punkty czerwone „XX”). ZO PZŁ w Olsztynie przypomniał kołom i myśliwym z okręgu o jej obowiązywaniu w Biuletynie Informacyjny nr 4/2013 z tego roku. Do tego dołączył ekspertyzę prawną prof. Wojciecha Radeckiego z Instytutu Nauk Prawnych PAN we Wrocławiu, która wskazywała, że uchwała ORŁ jest zgodna z prawem.

    W dyskusji wskazywano m.in., że opinia prawna, uzasadniając legalną poprawność uchwały ORŁ w Olsztynie z 2003 r., powołuje się na zapisy Statutu PZŁ z roku 2006 i to na takie, które nie istniały w statucie obowiązującym w roku 2003. Tu prof. Radecki, mówiąc kolokwialnie, nie popisał się, ale to nie był jedyny zarzut formalny, jaki można było jego opinii postawić. Redakcję zainteresował zarzut braku odniesienia się do zapisu Art. 64 ust. 3 Konstytucji RP, gwarantującego nienaruszalność prawa własności, a prawo to wobec koła łowieckiego uchwała ORŁ w Olsztynie ograniczała. Zgodnie z Konstytucją RP, ....Własność może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza ona istoty prawa własności.....
    więcej>>

    OpowiadanieWtorek 29.10.2013
    Kozioł od Łowczego autor: Hubert2
    Dzień jak dzień, piątek 23.08.2013 roku. Siedzę w pracy, ciągle ktoś dzwoni: a to się Krzysiowi syn ma się urodzić (gratulacje), a to Skarbnik Tomasz bez imadła drugiego dzika strzelił w ciągu tygodnia co jest cudem, a to Mariusz jedzie do Szwecji a chce jeszcze zapolować na kaczki tylko jeszcze psa musi sobie kupić na ptactwo. Następny telefon - dzwoni Jarek i już krzyczy, że wrócił z Norwegii i chce odstrzał na kozła. Dobra koleś, przyjedź, dostaniesz, jesteś pracowitym myśliwym w Kole to Ci się należy. I tak do szesnastej godziny trzeba pracować przy tych ciągłych telefonach i najściach kolegów myśliwych na kawę. Na szczęście szefa w pracy mam cierpliwego. Łowczy w kole musi być jak ksiądz - wysłuchać i poradzić oraz musi być mocno cierpliwy i elastyczny. W międzyczasie puszczam żonie smsa, że jadę na ryby po pracy na swój staw połapać, powrotny sms brzmi stanowczo "nie", ja puszczam następny, że jadę i w końcu cisza.
    więcej>>

    Hyde Park Corner
     Do prof. Jana Szyszko...
     KŁ HUBERT WROCŁAW
     Dzik w kościele
     Znowu zadyma !
     Prawdziwe problemy PZŁ
     Dziki na cmentarzu Os...
     Order Lenina dla prof...
     Granica
     Jak obchodzicie święt...
     Lech Bloch - za kogo ...
     GIEŁDA POLOWAŃ-do Red...
     Dlaczego???
     Zaloba Narodowa - 3 l...
     Oto do czego prowadzi...
     Do wszystkich myśliwy...
     Życzenia.
    Psy myśliwskie
     stogi
     Jamnik gładkowłosy
     OPÓJ ze Studenckiej...
     Jaki pies myśliwski
     Hej podkładacze!!!!
    Dzisiejsze wpisy na forum
    www.lowiecki.pl
    Nowe zdjęcia w galeriach
    więcej>>
    30-10-13 11:30
    Breja
    23-02-11 01:01
    viola n
    30-10-13 13:35
    senior64
    30-10-13 17:53
    Urtica
    25-01-07 11:25
    błażej