DZIENNIK
Redaktorzy
   Felietony
   Reportaże
   Wywiady
   Sprawozdania
Opowiadania
   Polowania
   Opowiadania
Otwarta trybuna
Na gorąco
Humor
PORTAL
Forum
   Problemy
   Hyde Park
   Wiedza
   Akcesoria
   Strzelectwo
   Psy
   Kuchnia
Prawo
   Pytania
   Ustawa
   Statut
Strzelectwo
   Prawo
   Ciekawostki
   Szkolenie
   Zarządzenia PZŁ
   Przystrzelanie
   Strzelnice
   Konkurencje
   Wawrzyny
   Liga strzelecka
   Amunicja
   Optyka
   Arch. wyników
   Terminarze
Polowania
   Król 2011
   Król 2010
   Król 2009
   Król 2008
   Król 2007
   Król 2006
   Król 2005
   Król 2004
   Król 2003
Imprezy
   Ośno/Słubice '10
   Osie '10
   Ośno/Słubice '09
   Ciechanowiec '08
   Mirosławice '08
   Mirosławice '07
   Nowogard '07
   Sieraków W. '06
   Mirosławice '06
   Osie '06
   Sarnowice '05
   Wojcieszyce '05
   Sobótka '04
   Glinki '04
Tradycja
   Zwyczaje
   Sygnały
   Mundur
   Cer. sztandar.
Ogłoszenia
   Broń
   Optyka
   Psy
Galeria
Pogoda
Księżyc
Kulinaria
Kynologia
Szukaj
autor: Bohdan Kontrymowicz31-05-2017
List otwarty w sprawie KŁ ZLOT

Koleżanki i Koledzy Myśliwi,
Sympatycy Łowiectwa,


Nie chcę, żeby ten tekst zabrzmiał politycznie, ale w łowiectwie ani „dobrej zmiany”, ani żadnej innej jakoś nie widzę. Stawiam wręcz tezę, że bez względu na barwy polityczne ekipy sprawującej w danym czasie władzę w Polsce, w łowiectwie zawsze będą „równi i równiejsi”.
Problem w tym, że obecne władze PZŁ nadużywają bez umiaru uprawnień wynikających ze statutu dla spraw organizowanych „na zamówienie” dla „swoich” i ich protegowanych. Nie ważne, że dana decyzja nie ma umocowania w faktach, że jest oparta na nierzetelnej i niepełnej wiedzy o stanie faktycznym. Ważne, żeby skutecznie uwłaszczyć się na majątku wypracowanym latami przez dane koło łowieckie, w tym na bogatych łowiskach.

Dowiodę tego na przykładzie WKŁ 168 ZLOT w którym poluję od ponad 30-tu lat.

Sygnały o nieprawidłowościach pojawiały się już od dawna, wystarczy poszukać w sieci. Na przykład o rozpoczęciu prywatyzacji łowiectwa lub też ten o łowczym krajowym. Niestety przejmujemy się tym dopiero wówczas, gdy zaczyna to dotyczyć nas samych.

Na początku kwietnia tego roku napisałem tekst, który przytaczam poniżej:

**************
Czy na Nowym Świecie zagościła korupcja?

Zacznijmy od innego pytania: Czy można być pewnym odnowienia dzierżawy obwodów (dwóch przyległych 194 i 183 w Nadleśnictwie Wyszków stanowiących jedno łowisko), jeśli plan pozyskania to 84 jelenie i 80 sztuk dzików, a zupełnie przypadkiem można tam dojechać z Nowego Światu w ok. 50 minut? - No więc nie można!

WKŁ 168 „ZLOT” zostało założone w 1954 roku i gospodaruje na dwóch obwodach leśnych w Puszczy Białej i na jednym obwodzie polnym pod Płońskiem. W 2015r. WKŁ "ZLOT" zostało odznaczone przez PZŁ Złotym Medalem Zasługi Łowieckiej. Aby właściwie zrozumieć teraźniejszość trzeba jednak choć trochę spojrzeć w przeszłość.

Po II Wojnie światowej w Puszczy Białej w ogóle nie było jeleni. To członkowie naszego koła w latach 50-tych dokonali tam introdukcji jelenia szlachetnego i przez kolejne lata przyglądali się tylko, jak populacja się rozwija i wrasta w ten biotop. Na przestrzeni lat wszystkie oceny jakości gospodarowania łowieckiego były i są pozytywne, a wykonanie planu sezonu 2016/2017 (jelenie: 84 szt., w tym 20 byków; sarny: 71 szt., w tym 26 kozłów, dziki: 80 szt.) tylko to potwierdza. Takie wyniki są rezultatem wieloletniej konsekwentnej pracy w łowisku: uprawy śródleśne, dokarmianie zimowe, wiele dziesiątek urządzeń łowieckich.

W 2016r. Nadleśnictwo podwyższyło kategorię każdego z tych dwóch obwodów o 2 stopnie. Ostanie informacje z nadleśnictwa o zwiększeniu planów pozyskania jeleni w nadchodzącym sezonie łowieckim o ok. 30%, choć bulwersują trochę myśliwych naszego koła, to jednak nie pozostawiają wątpliwości o prawidłowej gospodarce na tym terenie.

Podobnie wygląda sprawa obwodu polnego nr 249 pod Płońskiem w Okręgu Ciechanowskim. W latach 70-tych i 80-tych organizowane tam na najlepszym terenie dwudniowe odłowy żywych zajęcy na eksport przynosiły wyniki między 100 a 200 szt. Pokot po polowaniach na pozostałym terenie to przeciętnie 30 – 50 zajęcy. Po czasowym osłabieniu populacji (z powodu znanych powszechnie przyczyn niezależnych od myśliwych), mogliśmy w grudniu 2016 znowu zorganizować polowanie zbiorowe na zające, chociaż wynik był oczywiście dużo skromniejszy : 17 szt.
Ten obwód od lat obfituje w bardzo mocne kozły, a przyrost areałów plantacji kukurydzy przynosi zwiększenie populacji dzików.

Krótko mówiąc w obu łowiskach: leśnym i polnym prowadzenie gospodarki łowieckiej było niekwestionowanie dobre. Nieliczne drobne uchybienia formalne w zakresie spraw członkowskich, jakich doszukiwały się kolejne komisje kontrolne, były naprawiane.

Stan faktyczny i pozytywne oceny lokalnych władz nie przeszkodziły władzom PZŁ udzielić rekomendacji na te obwody innym kołom łowieckim.

Na najlepszy obwód 194 rekomendację PZŁ dostało koło „Dzik” z Makowa Mazowieckiego , zarejestrowane na krótko przed terminem składania wniosków dzierżawnych, którego członkami są m. in. dwaj pracownicy PZŁ i majętny lokalny przedsiębiorca, który wraz z synem w marcu b.r. złożył rezygnację z członkostwa w naszym kole. Pikanterii sytuacji dodaje fakt, że dwaj członkowie tego nowo zarejestrowanego koła zostali powołani przez ZG PZŁ do oceny działalności naszego Koła. Już w połowie lutego 2017 rzeczony przedsiębiorca - dumny zapewne z otrzymanych obietnic - poinformował w rozmowie telefonicznej naszego byłego wieloletniego łowczego, że możemy już zacząć opróżniać domek myśliwski we wsi z naszych rzeczy.

Na drugi obwód leśny rekomendację PZŁ otrzymało Koło „Kamionka” z Ostrowii Mazowieckiej, zawiązane podobnie jak „Dzik” tuż przed sezonem 2017/2018 rozpoczynającym nowe dzierżawy obwodów. Członkami „Kamionki” są m. in. również byli już nasi koledzy ze ZLOTU.

Rekomendację dzierżawy obwodu polnego otrzymało od ZG PZŁ Koło Łowieckie „Luszyn”, w którym rządzi utytułowany lekarz, wcześniej przez pewien czas również członek naszego koła. Przez zupełny przypadek Łowczy Krajowy jest pacjentem tego lekarza, a obaj panowie wraz z właścicielem zakładu przetwórstwa mięsnego są we trójkę udziałowcami Spółki z o.o. Prolife zarejestrowanej w Krajowym Rejestrze Sądowym.


Czy to aby nie jest tak, że w przededniu nieuniknionych zmian w prawie łowieckim urzędnicy z Nowego Światu chcą się poprzez zaufane osoby uwłaszczyć na majątku kół łowieckich, wypracowanym naszą wspólną pracą pasjonatów łowiectwa?

A na pytanie postawione w tytule niech każdy czytelnik odpowie sobie teraz sam.

Bohdan Kontrymowicz
Członek WKŁ 168 ZLOT
Warszawa, Kwiecień 2017


**************

20 kwietnia br. pojawił się na portalu lowiecki.pl artykuł Stanisława Pawluka na temat naszego koła wraz z nagranym kilka dni wcześniej wywiadem z wypowiedziami kilku członków koła.


Potem działania władz PZŁ jeszcze przyśpieszyły. Skoro było już wiadomo, że nie poddamy się bez walki, to najlepiej po prostu wyrzucić ZLOT z PZŁ, żeby nie mogło walczyć przed sądem.

21 kwietnia Okręgowa Rada Łowiecka w Ostrołęce podejmuje decyzję o wykluczeniu WKŁ 168 ZLOT z szeregów PZŁ. Uzasadnienie jest pokraczne, nie odpowiada faktom, ani naszym działaniom. Oczywiście zgodnie ze statutem odwołujemy się od tej decyzji do Naczelnej Rady Łowieckiej. W odwołaniu punkt po punkcie obalamy albo oddalamy zarzuty. Teraz czekamy na posiedzenie NRŁ, które ma się odbyć w czerwcu.

Nie sądzę jednak, aby NRŁ zmieniła decyzję rady okręgowej. Skoro rekomendacje PZŁ - łowieckiego monopolisty - zadecydowały o wydzierżawieniu „naszych” obwodów innym kołom, po części specjalnie w tym celu utworzonym, to przecież nie można dopuścić, żebyśmy mogli skutecznie dochodzić swoich praw przed sądem powszechnym; ZLOT trzeba po prostu wykluczyć.

Przygotowaniem do tego jest „Opinia o WKŁ 168 ZLOT”, która w połowie maja pojawiła się na stronie internetowej ZG PZŁ. Opinia ta powiela zarzuty: jedne nieaktualne, inne dawno oddalone lub po prostu nieprawdziwe. Podobnie jak decyzję ORŁ można je punkt po punkcie obalić.

Pojawienie się tej „opinii” rodzi jednak kilka pytań:
- czy pośród kilku tysięcy kół łowieckich w Polsce ZLOT jest rzeczywiście jedyną czarną owcą w całym PZŁ zasługującą na takie „wyróżnienie”?
- nikt się pod tą opinią nie podpisał, więc czy firmuje to sam Przewodniczący ZG PZŁ, Łowczy Krajowy?
- dlaczego ta „opinia” jest tak długa i drobiazgowa, czy ilość (nieprawdziwych) argumentów ma zrównoważyć ich znikomą jakość?
- czy umieszczenie tej „opinii” na oficjalnej stronie Zarządu Głównego ma podnieść jej wiarygodność, aby mogła zostać „dowodem” na który powoła się w czerwcu Naczelna Rada Łowiecka rozpatrując nasze odwołanie?

Opublikowanie tej „opinii” przed uprawomocnieniem się decyzji odpowiednich organów i sądu powszechnego traktujemy jako szkalowanie dobrego imienia naszego koła i nasi prawnicy już występują w tej sprawie do ZG PZŁ o usunięcie tego tekstu ze strony internetowej.

Pora na wnioski z tego przykrego przypadku tzw. „praworządności” wg PZŁ.

1. Nie ważna jest opcja polityczna, ważne są układy. Jeśli Łowczy Krajowy kumpluje się z obecnym Ministrem Środowiska, to nie tylko razem polują, ale też razem przygotowują nowelizacje prawa, które ma umożliwiać takie wynaturzenia.

2. Dopóki PZŁ będzie monopolistą w polskim łowiectwie, dopóty feudalne zależności w Związku będą prowadzić do decyzji i orzeczeń wydawanych nawet przez organy wybieralne do karykatury demokracji.

3. Jeśli przypadek potraktowania naszego Koła ZLOT przez władze związku miałby stanowić jakiś kierunkowskaz dla innych kół łowieckich w Polsce, to które z nich miałoby jakąkolwiek motywację do dobrego gospodarowania, do hodowli dziko żyjącej zwierzyny, na którą warto patrzeć i cieszyć się, że jest? Przecież w każdej chwili za sprawą władz PZŁ można to w jednej chwili stracić, ktoś majętny dysponujący odpowiednią „siłą przebicia” przyjdzie na gotowe, wszystko wystrzela i sięgnie po kolejne obwody dobrze zagospodarowane.

Smutne to ale prawdziwe.

Dla tych, którzy chcieliby nam coś w tej sprawie przekazać albo podzielić się swoimi doświadczeniami w kontaktach z PZŁ podaję w podpisie mój adres mailowy.

Proszę, rozsyłajcie to dalej!

Bohdan Kontrymowicz
wkl168zlot@onet.pl
Maj 2017




08-06-2017 09:56B.KonwiczNikt nie jest doskonały. Wtedy nie było mnie w ogóle ani tutaj, ani na żadnym innym forum.
Z drugiej strony: jeśli dzieje się świństwo (za przeproszeniem czworonogów trzody chlewnej), to nazywam rzeczy po imieniu i mówię o tym pod własnym nazwiskiem.
Proszę o wpisy o podobnych przypadkach, jeśli nawet nie tak ewidentnych i tak spektakularnych, jak ten opisany.
06-06-2017 12:00Husky"... Niestety przejmujemy się tym dopiero wówczas, gdy zaczyna to dotyczyć nas samych...."
Nie żebym się czepiał, ale trochę mnie tknęło - na tym portalu było opisywanych wiele przekrętów, nieprawidłowości i przewałów ze strony wierchuszki PZŁ.
Gdzie wtedy byłeś Bohdanie, kiedy inni piętnowali patologię?
DB.
02-06-2017 18:15jaceklBardzo trafnie to określiłeś. Zawsze jednoczymy się postawieni pod ścianą. Nigdy z własnej woli, bezinteresownie.” Nasz problem „ jest sondą rzuconą w środowisko myśliwych, na ile związek może sobie pozwolić. W przyszłym roku nowelizacja Prawo Łowieckie - przyniesie zmiany, niekoniecznie oczekiwane przez dzierżawców – zdystansowanych do zaangażowania.
31-05-2017 14:14cypis111;-)
Przecież idzie nowe i nie wiecie o tym jeszcze?
Na koniec zawsze trzeba coś ukraść aby było na stare lata
Mam tylko nadzieję że większość kół wypracowany przez lata solidarnie majątek , będzie mogła spożytkować na własne cele po rozsypce PZŁ a nie odda za free
Przecież prywatyzacja w kraju odbywała się w sposób podobny
Tylko ci którzy siedzieli przy korycie teraz mają za darmochę to co było wspólne

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
Copyright(c) 2001-2015 P&H Limited Sp. z o.o.